Pani Prezydent będzie warczeć. Piekarska debata kandydatów na urząd Prezydenta Miasta.

16-10-2018

Grzegorz Maria Piekarski

Czekałem z niecierpliwością na debatę. Liczyłem, że wydarzy się coś niespodziewanego, co zmieni tę kampanię wyborczą, co wpłynie na postawę kandydatów. Jednak nic takiego się nie stało. Chociaż… na jedną rzecz zwróciłbym uwagę.

Pewnym zaskoczeniem jest fakt, że lepszy od pani Sławy Umińskiej-Duraj był pan Tomasz Cisek, który moim zdaniem w tej debacie zepchnął, swoimi merytorycznymi wypowiedziami, obecną panią prezydent na trzecie miejsce. Konkretami, merytorycznymi stwierdzeniami, spokojem, elokwencją po raz kolejny zabłysnął Jerzy Polaczek i… położył wszystkich na łopatki. Jemu to bezsprzecznie należy się pierwsze miejsce. To jednak nie jest żadne zaskoczenie. Należy jednak przyznać, że liczy się przede wszystkim to, co z tej debaty zapamiętali wyborcy.

Zenon Przywara

Zenon Przywara wydawał się kompletnie nieprzygotowany. Czytał, napisany wcześniej, tekst z kartki. Wyborca mógł wyczuć jego głębokie zdenerwowanie, natomiast podczas odpowiedzi zdawał sprawiać wrażenie, jakby każde zadane pytanie było dla niego zaskoczeniem. Z jego wypowiedzi zapamiętałem jedynie, że będzie chciał wprowadzić rady dzielnicy, które mają być panaceum na całe zło. Śmiesznością okrył się, kiedy stwierdził, że nie wie co sądzą mieszkańcy dzielnicy Kozłowa Góra o próbie zabudowy Winnej Góry. Jego zdaniem ma to dopiero wykazać rada dzielnicy.

Tomasz Cisek

Czarnym koniem tej debaty był Tomasz Cisek. Okazuje się być kandydatem konkretnym, znającym prawidła, jakie obowiązują przy pozyskaniu środków europejskich. Udało mu się w krótkim wystąpieniu wykazać, jak błędna jest polityka obecnych władz zmierzająca do zabudowy Winnej Góry. Jego zdaniem winni się oni skupić się na wykorzystaniu infrastruktury w centrum miasta pod nową zabudowę. Trochę wysypał się, zresztą jak większość uczestników debaty, wliczając w osoby społecznie wykluczone (osoby które nie mogą normalnie uczestniczyć w życiu społecznym z powodu kalectwa, niedorozwoju, uzależnień itp.) seniorów i widząc rozwój komunikacji miejskiej, jedynie w kontekście stworzenia sieci dróg rowerowych. Pan Tomasz Cisek jest kandydatem, któremu warto się przyglądać jednak wydaje mi się, że jego czas jeszcze nie nadszedł.

Sława Umińska – Duraj

Pani Umińska-Duraj podczas debaty odleciała. Z jej wypowiedzi wynika, że ona kompletnie nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Zamiast przedstawiać nowe perspektywy dla miasta i jego mieszkańców wbijała sobie nóż w plecy stwierdzeniem „my to już robimy”. Już bardziej przewidywalnym być nie można. To tak jakby powiedzieć, naszym programem jest dalej to, co obiecywaliśmy cztery lata temu. Nie obiecywaliśmy rozwoju gospodarczego – to go nie ma. Nie obiecywaliśmy nowych miejsc pracy – to ich nie ma. Nie obiecywaliśmy zająć się problemem barier architektonicznych – więc się tym nie zajęliśmy i nie zajmiemy. No ale prawdziwy popis Pani prezydent dała wliczając do grupy osób wykluczonych.. dzieci, które nie były jeszcze w kinie oraz, te które… nie potrafią jeszcze pływać. Wspaniale! I chyba tylko przez skromność zapomniała wliczyć do tej grupy dzieci, które jeszcze nie potrafią… siarczyście zakląć, jak słyszą takie bzdury.

No, a teraz gwóźdź programu – Tadaaam! Pani Prezydent oznajmiła, że dalej będzie inwestować miejskie pieniądze, tak jak dotychczas, czyli będzie zadłużać miasto! Bo jak nie teraz, to kiedy – stwierdziła. No to mamy zagwozdkę. Nie udało się ukryć przed społeczeństwem, że miasto ma bardzo poważne problemy finansowe. Zastrzeżenia Regionalnej Izby Gospodarczej, na temat grożącego Piekarom poważnego kryzysu finansowego, ujrzały światło dzienne. A Pani prezydent zwyczajnie w świecie oznajmia, że zarżnie miasto. Jak na silny charakter przystało, biorąc przykład z psów obronnych rasy ratler, bez krępacji oznajmiła, że… będzie warczeć, gdyby ktoś jej w tym zamyśle zechciałby przeszkodzić. Świetny pomysł, jak przystało na prezydenta z… prawdziwego zdarzenia. Jednak myślę, że kły jej zmiękną, jak przy takiej polityce, rząd wprowadzi z powodu zbyt wysokiego zadłużenia komisarza do miasta.

Jerzy Polaczek

Na koniec zostawiłem zwycięzcę tej debaty – Jerzego Polaczka. Widać było, że ma konkretny program wyborczy – oparty na gospodarce i edukacji. Zna go i wie o czym mówi. Aby nie zanudzać wymienię jedynie parę najistotniejszych punktów programowych – hasłowo w kolejności przypadkowej. Sprowadzenie strategicznego inwestora do Piekar, stworzenie nowych miejsc pracy, ograniczenie odpływu mieszkańców z Piekar, rozbudowę bazy podatkowej, stworzenie lokalnego programu patriotyzmu gospodarczego, konieczność finansowania z budżetu miasta – ze względu na prawidłowe funkcjonowanie – nowego szpitala ( jako jedyny podał kwotę 12-13 mln zł), stworzenie pięcioletniego programu modernizacji dróg w Piekarach, wykorzystanie pod nową zabudowę uzbrojonych już terenów „na lipce”- jako kontrpropozycja do inwestowania w stworzenie nowej infrastruktury pod nowe osiedle w Kołowej Górze, likwidacja barier architektonicznych wykorzystując do tego celu rządowy program „Dostępność+”, stworzenie wieloletniego programu edukacji itd. I tak, już chyba przesadziłem z wyliczaniem tez programowych Jerzego Polaczka.

No i cóż, jak już napisałem same konkretny. Nie ma z czego pożartować, tylko zabrać się ostro do pracy, aby wszytko, co zawiera program wyborczy zrealizować. Jest tego bardzo dużo jednak, jak nas Jerzy Polaczek przekonuje wizja nowoczesnych Piekar Śląskich tego wymaga. Mając tak profesjonalnie przygotowanego specjalistę należy wierzyć, że Piekary niczym feniks z popiołów odrodzą się gospodarczo, a bogata oferta edukacyjna, ciekawych miejsc pracy, nowoczesnych zakładów, przyczyni się do tego, iż nasze miasto stanie się dla mieszkańców bardziej atrakcyjne oraz skłoni innych do wybrania go jako miejsca stałego zamieszkania.

Piekarnia Inicjatyw

Należy przyznać, że debata wyborcza kandydatów na prezydentów miasta Piekary Śląskie, była bardzo ciekawym pomysłem. Tym bardziej, że zorganizowali ją młodzi ludzie z organizacji Piekarnia Inicjatyw. Należy się im szczególne podziękowanie za pomysł i zorganizowanie, chyba jedynej w naszym regionie, debaty w takiej formie. To tylko dowód na to, że nasze miasto ma bardzo duży potencjał, który drzemie przede wszystkim w młodych ludziach. Mając taką młodzież, mogę być spokojny, że oddając dzisiaj miasto w ręce dobrego gospodarza, w przyszłości będzie miał kto przejąć pałeczkę i budować szczęśliwą przyszłość dla następnych pokoleń Piekar Śląskich.

Komentarze