Co łączy Panią Prezydent Sławę Umińską-Duraj z PIS?

01-08-2018

Grzegorz Maria Piekarski

Prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj jest z PIS-u – usłyszałem od znajomej. Bez zastanowienia odpowiedziałem – Pani prezydent, jako polityk PIS jest jak świnka morska. Ani świnka, ani morska.

Kim jest Pani Prezydent

Owszem, z PIS-em łączyła ją praca, jaką wykonywała, w latach 2004-2014, dla posła Wojciecha Szaramy – będąc dyrektorem jego biura. W 2006 roku z ramienia Prawa i Sprawiedliwości uzyskała mandat radnej w Piekarach Śląskich. Jednak już w następnych wyborach samorządowych, w 2010 roku, startowała z list Komitetu Wyborczego Wyborców Krzysztofa Turzańskiego. W 2014 roku została wybrana Prezydentem Miasta Piekary kandydując ponownie z tej samej listy, co w roku 2010. Obecnie potwierdziła, że będzie ubiegać się o reelekcję.

Konflikty Pani Prezydent

Jak sama powiedziała z PIS-em łączy ją tylko szorstka przyjaźń. Przysłuchując się jej mocno krytycznymi wypowiedziom na temat radnych Prawa i Sprawiedliwości, samej partii i jej programu, można odnieść wrażenie, że mowa o szorstkiej przyjaźni jest nad wyraz przesadzona. Myślę, że stosowniejszym byłoby tu słowo „niechęć”. Zresztą radni PIS w krytyce wobec jej postawy i podejmowanych decyzji nie pozostają dłużni.

Konflikt z radnymi PIS, to nie jedyny, jaki za tej kadencji wybuchł w Piekarach Śląskich. Należy jeszcze przypomnieć protest mieszkańców przeciwko zdjęciu transmisji mszy świętej z piekarskiej Bazyliki z anteny Radia Piekary, protest piekarzan przeciwko koncertowi metalowemu na Kopcu Wyzwolenia, czy napięte stosunki z lokalnym Kościołem w związku z mszami na Kopcu.

Co myślą wyborcy?

Ciekawe, co o Pani Prezydent sądzą sami piekarzanie. W tym celu odwiedziłem stronę http://www.portalsamorzadowy.pl, niezależny portal, w którym internauci mogą ocenić samorządowców. Z przedstawionych tam danych wynika, że obecnie nie cieszy się ona poparciem mieszkańców naszego miasta. W lipcu jej politykę popierało 19,05% , a przeciwnych było 80,95% mieszkańców Piekar Śląskich. To chyba efekt niefortunnej decyzji o koncercie muzyki metalowej na Kopcu Wyzwolenia, który w końcu, po proteście mieszkańców, został odwołany Również komentarze nie są jej przychylne. Większość jest krytycznych. A te przychylne, nie znajdują w większości poparcia odwiedzających jej profil na stronie. W komentarzach najczęściej dominuje pogląd, że faktyczną władzę w Piekarach sprawuje jej zastępca pan Krzysztof Turzański.

Prawdziwy sprawdzian

Jednak prawdziwym sprawdzianem dla pani Sławy Umińska-Duraj będą najbliższe wybory samorządowe zwłaszcza, że jej głównym rywalem będzie nie kto inny tylko poseł z ramienia PIS, były minister transportu i budownictwa, Jerzy Polaczek. Wybory tak naprawdę dają ostateczną odpowiedź, czy obecny brak zaufania mieszkańców Piekar Śląskich do jej polityki, to trwała tendencja, czy też tylko chwilowa zadyszka.

Komentarze

2 komentarze

  1. Myslę że nie ma się co obawiać.
    Sam fakt iż przez 4 lata na każdo zaproszenie Pani prezydent, Pan Poloczek z uporem maniaka odmawiał, bo nie patrzył na dobro Piekarzan tylko na to, że osoba „nie ich” jest u władzy i to im uwłacza mówi wiele o tym Panu. Tak więc zamiast odłożyć na bok niepotrzebne waści, pomysleć ponad to i użyć swojego potencjału dla Piekar, to Pan Poloczek wybrał nie grać dla Piekarzan tylko dla PiSu
    Pomyślcie o tym przy wyborach co zostało zrobione przez pana w klapkach i Panią Prezydent a Panem P. (no nie licząc wielkiego zwycięstwa nad złem na kopcu) no jak na 4 lata pracy dla Piekarzan do siągnął Pan P. bardzo wiele. Moje gratulacje.

  2. Przecież Tego nikt nawet nie czyta, sam fakt daty opublikowania artykułu i ilości komentarzy mówi sam za siebie.
    Strona FB ma całe 117 polubień (WooooW)
    Szkoda że nie mózna tutaj memów wrzucać, fajnie wyglądałyby paski TVP
    „Poloczek ze 100% poparciem Piekarzan”
    „Pani prezydent rezygnuje z wyborów ze względu na wiadomą przegraną”
    😀 🙂

Dodaj komentarz